Panowie, czy trzymacie swoje rowery w rowerowniach, piwnicach? Wiem, że temat przewala się na różnych forach rowerowych. Ale może macie swoje patenty? Zdaje sobie sprawę, że najlepiej trzymać sprzęt w domu. Ale trzy rowery w mieszkaniu, to już nie jest takie hop. Kamienica, niewiele lokatorów. Rowerownia zabezp. drzwiami i zamkami Gerdy, itp. Dobre kotwy zamontowane do sufitu plus dobre u-locki są jakimś rozwiązaniem? Mogę jeszcze trzymać we własnej piwnicy ze stalowymi drzwiami, kotwy i locki j.w. Chociaż tutaj wystarczy podważyć zawiasy. Szkoda piwnicy, skoro jest rowerownia. Chociaż w takiej piwnicy wybicie kotw przymocowanych do sufitu jest chyba niemożliwe.