Ok, dzięki za info. Właśnie coś mi w ich nie pasowało. I były to czubki. Tym bardziej, że buty pewnie się załamią wskutek noszenia. Wówczas czubki jeszcze bardziej będą rzucały się w oczy.
Sandacz, szczupak, lin, łosoś. A przede wszystkim ich głowy, płetwy, kręgosłup, skóra. Stąd dobra jest zupa rybna lub galareta. O ile się nie mylę warto też zjadać "galaretkę", która gromadzi się przy ościach, kręgosłupie ryby.
Panowie, szukam dobrego przepisu na pieczoną polędwice wieprzową marynowaną w ziołach z sosem z zielonego pieprzu/czosnkowym. W jaki sposób należy obchodzić się z takim mięsem aby nie było suche? Pozdrawiam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.