Za to wszystko ze zdjęcia i dwie złocone koperty (au20) dałem nie więcej niż 30 euro. Ale każdy zegarek wygrzebany u innego sprzedającego. Beczka zostaje u mnie, ale lodówkę już taką mam więc możemy pogadać na pw
Zwiedziłem bazar w Klajpedzie i nic ( dwa chińskie komandiry były), potem rynek w Palandze - zupełnie nic... Ale w Kownie wpadło dziś kilka. Sorry za jakość zdjęcia - ale mój aparat w telefonie szwankuje
W kalendarzyku z 1992 roku jest z innym bezelem i sekundnikiem. Ale że to już po rozpadzie CCCP to możliwe jest wszystko. A najlepiej spytać sprzedającego
Tomku mam takiego samego. Chyba ta fabryka była gdzieś koło nas Dzięki Jacku, ja szukałem i jakoś nie mogłem wygrzebać co to za skrót a teraz wszystko jasne.
Widzieć widziałem, nawet mogę kupić (ale tani nie jest). Z tego co pamiętam ma na pewno inną baterię ale co poza tym go różni od innych radzieckich kwarców to nie wiem. Fotka z sieci - o taki chodzi?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.