Podsumowujac Wasza dyskusje moje zdanie jest takie iz czujniki w protrekach sa takie same pod wzgledem dzialania i dokladnosci jak w g-shockach np. riseman. a cena protreka jest wyzsza bo jest to protrek i tyle. po prostu inna, drozsza linia produktow casio. osobiscie wybral bym g-shocka z uwagi na wieksza wytrzymalosc. co do tego, ze caly oddzial AT uzywa protrekow [ s3pp czy przypadkiem nie zdradziles jakiejs tajemnicy operacyjnej ] to pewnie chlopaki sie umowili, ze beda nosci takie zegarki bo jeden mial i sobie chwalil. myslisz, ze oni na co dzien maja tyle akcji, w ktorych protreki musza udowadniac, ze sa wytrzymale? to, ze oni je nosza nie swiadczy jeszcze o niczym. policjanci canadyjscy (toronto), ktorzy patroluja ulice nosza g-shocki, im wiekszy i potezniejszy tym lepiej. nie raz w czasie szamotaniny przy zatrzymaniu podejrzany oberwal g-shockiem. kazdy gliniarz obowiazkowo nosi g-shocka najczesciej klasyczny elektronic ale nie wynika to z regulaminu tylko po prostu tak sie przyjelo i mysle, ze ich zegarki czesciej sa narazone na uszkodzenie niz zegarki polskiej AT. Z kolei zolnierze canadyjscy upodobali sobie timexy, proste analogowe na oliwkowym nato strap. najczesciej z serii expedition.