Oj tak szczerze to nie wiem mysle ze pare dobrych lat jeszcze tu pozyje. Najpierw musze postawic wymarzony dom w pl a pozniej zobacze na jakim bede etapie tu w irlandii - jesli do tego czasu dostane pozycje szefa kuchni tutaj gdzie pracuje to zaczne tez powaznie myslec o otworzeniu restauracji w pl (wstepne plany juz sa) tak wiec naprawde nie wiem kiedy wroce tak na stale do pl sa plany marzenia a co z tego wypali to sie zobaczy w przyszlosci. Pozatym jest jeszcze malzonka ktora ma tutaj bardzo odpowiedzialna pozycje na wysokim stanowisku (mozna powiedziec ze jest moim szefem ) i nie chetnie chce wracac do Polski.