Koledzy i koleżanki, mam zaszczyt przedstawić mój nowy nabytek, który to zapewne przez długi czas nie zejdzie z mojego nadgarstka Ktoś kiedyś słusznie zauważył, że nie ma bardziej męskiego zegarka niż AP ROOD i miał absolutną racje Rzeczywiście, jest to zabawka dla prawdziwych facetów, ten zegar ma charakter! Jakie są moje pierwsze wrażenia? To jest to! Jest za***isty, odjechany, kapitalny, fantastyczny, fenomenalny, itd. itd. O jakości wykonania nie będę się zbytnio rozpisywał, to absolutnie najwyższa półka. Zresztą każdy wie jaką manufakturą jest Audemars Piguet - naprawde kawał porządnego rzemiosła. Muszę jednak przyznać, że dość długo się wahałem z wyborem. I jak wiecie, rozważałem opcję RD La Monegasque, JD Grande Seconde SW, i właśnie AP - począwszy od klasycznych RO, przez chronografy Offshore, po Divera. Ostatecznie jak widać wybrałem AP Divera. Myśle, że słusznie. Tutaj przy okazji należą się podziękowania dla Marcina i Mariusza (MasterFan, McIntosh), za ciągłe wpajanie mi do głowy co tak naprawde jest jedynym słusznym wyborem (mam na myśli AP), dla Bartka (Bartek79), za to, że kupił sobie wcześniej taki zegarek i bardzo sobie go zachwalał, co miało również wpływ na moją decyzję, dla rzecz jasna Stasia, który jak zwykle stanął na wysokości zadania i załatwił sprawę po prefesorsku, i oczywiście dla mojej ukochanej połówki, która to pomagała mi w wyborze i pierwszy raz nie lamentowała mówiąc coś w stylu "po cholerę Ci kolejny zegarek" - DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ! Jedyny minus tego wszystkiego, to to, że trafiłem niestety na kolejną podwyżkę AP. Ale szczerze Wam powiem - Warto było, ten zegar jest wart każdej złotówki ! Strasznie się cieszę, znów się czuję jak małe dziecko :D Teraz napewno będę poszukiwał czegoś z białą tarczą i może super uzupełnieniem byłby klasyczny Royal Oak 15400... Pare szybkich nadgarstkowych, które absolutnie nie odddają zajebistości tego zegara :