Jak ktoś chce mieć telefon z andkiem, który działa płynnie to trzeba się trochę zaangażować. Producenci średnio się do tego przykładają. Ostatnio miałem SGS Advanced i po aktualizacji do żelka to lagi miał takie, że po odebraniu połączenia trzeba było odczekać sekundę, zeby zatrybił. Za dużo się zadziałać nie dało, żeszczególnie, że ja mam sporo softu na telefonie. Teraz używam Moto G i czysty Android bez nakładek to dobra sprawa. Jednak, żeby działał jeszcze lepiej i szybciej (no i większe możliwości personalizacji) trzeba było trochę pogrzebać. Na początek Root, można wyłączyć reklamy i usunąć trochę googlowych śmieci Potem kernel, nagle niektóre rzeczy zaczynają działać trochę płynniej, niektóre mają możliwość OC Kolejnym krokiem jest zmiana Lanczera, na coś szybszego albo ładniejszego Ewentualnie inny rom, CyanogenMod na prawdę potrafi dać kopa każdej słuchawce. Nie ma już tak dobrze, ze wyjmuje się z pudełka i zaczyna korzystać. O ile sieci raczej rezygnują z brandów, to producenci słuchawek dają swoje mulące nakładki na andka. Dla mnie dwa wieczory i telefon działa jak powinien. Nawet jak ktoś tego "nie czuje", to powinien poświęcić trochę uwagi- w końcu korzysta z telefonu co chwilę przez najbliższe 2 lata.