Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

ded

Użytkownik
  • Content Count

    239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ded

  1. Jak stowka w zabudowanym to dla Ciebie ostroznie, to masz chyba alternatywny poglad na bezpieczenstwo. Moja nie ogarnia podstaw dzialania instalacji gazowej (w sensie ze biala dioda powinna sie swiecic a te niebieskie wskazuja poziom paliwa), martwi sie natomiast niskim stanem benzyny. Jestem pewien ze bez problemu by przegrzala czy zatarla auto pomimo ostrzezen komputera (niby sa po niemiecku ale pod reka zawsze jest stosowny slowniczek). Poprzednia beemke trojke zona obtarla mi z przodu i z tylu, w tym z przodu dwa razy. Z tylu to zapierala sie chyba ze 2 dni ze nie ona, z przodu nawet nie widzala, tyle ze drugi raz przytarla jak jechala ze mna (pod wlasnym domem ). Rozwalila mi szybe galezia lezaca przy drodze (a nawet zastanawiala sie czemu te auta tak dziwnie hamuja w jednym miejscu). Pare razy walnela w kraweznik podczas jazdy bo sie zagapila. Jedzi bez okularow, mimo ze ma wieksza wade ode mnie. Podsumowujac ja zrobilem pewnie ze 100 tys w zyciu, zona pewnie jakis ulamek tego. Jak ja bym jezdzil z taka dynamika jak ona to bym chyba zasnal. Ja juz pomijam ze ona nie rozumie podstawowych zasad fizyki dzialajacych na auto i zrozumiec nie chce. Z reszta jak ktos nie rozroznia lewej od prawej to nie bedzie z niego kierowcy. Amen. A zeby nie byc goloslownym. Moja mama 20 lat bez nawet najmniejszej kolizji, boi sie wsiasc do mojego auta i jechac do przodu (w sumie z pandy do e39 to duza roznica, ale ja nie oczekuje za zaparkuje na trzy tylko pojedzie do pracy przez kilka skrzyzowan). Dla niej przeglad rejestracyjny to to samo co serwis olejowy (nie wiem czemu tak wywnioskowala) wiec kwestii mechanicznych ja pilnuje. Ciocia od 20 lat bez kolizji, przysuwa sie tak bardzo, ze niemal lezy na kierownicy, jest maksymalnie zestresowana (tak samo jak pasazerowie) a hamulec naciska jakby miala padaczke. Przez 20 lat i jazdy kilkoma autami w bdb stanie technicznym nie nauczyla sie dobrze naciskac hamulca. Druga ciotka od zawsze jezdzi rozklekotanym polonezem (co roku kolejnym), jezdzi jak szatan (mimo ze opony lyse i luzy w kierownicy jak w ciagniku) i cieszy sie ze szybki z niej kierowca.
  2. Dasiek, to jest jeszcze pol biedy. Kiedys chodzilismy z zona po gieldzie i tak z nudow pytalem co mysli o danym aucie. Zwykle odpowiadala ze jej sie nie podoba, az doszlismy do opla astry (akurat wtedy mialem identyczna ale w innym kolorze), zona stwierdzila ze to auto jej sie podoba Kobiety zwykle na auto zwracaja uwage, tak jak my na ich fryzury BTW, ostatnio szukam nastepcy dla mojej e39. Rozwazalem e61 z duzym benzyniakiem w kombi i manualu (strasznie malo tego na rynku) lub Merca W211 takze e350 lub e500 w kombi. Po lekturze forum mercedesa chyba zostane przy BMW... Jednak merc ma wiecej typowych usterek, pali wiecej i jest sporo drozszy w serwisie. Ponoc komfort i materialy na plus, ceny przedliftow tez sporo nizsze. Ma ktos z was porownanie tych aut?
  3. ded

    Żarty żartami...

    Padlem Przypomnialo mi sie IT crowd.
  4. Poprzednio mialem BMW z silnikiem TDS, obecnie m52 znane bardziej jako 2.8 z LPG i w obydwu nie odnotowalem zuzycia oleju. Wymiany co 10-13 tys, olej syntetyczny. TDS co prawda byl po remoncie (wg faktur) a wtryski robilem, ale oleju nie palil. 2.8 liczylem ze troche wezmie z uwagi na gaz, ale od jakiegos czasu nawet stanu nie sprawdzam bo jest ok. Dodam ze moj styl jazdy raczej dynamiczny, dlugie trasy tez sie zdarzaja. Przebieg 2.8 wg licznika 260 tys, tdsa nieznany. Piszac ze nie pali oleju mam na mysli pomijalne jego wartosci- nie mierze bagnetu suwmiarka, ale jak by bral olej, to po 10 tys byloby to widoczne bez takich pomiarow.
  5. ded

    gry komputerowe:)

    Niektore nazwy pomniejszych potworkow byly tez bardzo pomyslowe
  6. Ja patriotycznie pije glownie Ciechanowskie piwa. Glownie Miodowe i Wyborne (zielone). Generalnie wszystkie ich piwka mi smakuja. Z takich marketowych to Heniek mi podchodzi a takze wiekszosc niepasteryzowanych, szczegolnie Kasztelan. Szwagier ostatnio poczestowal mnie Paulanerem- ciekawy smak.
  7. ded

    Nóż

    Ja poprosze o rade, szukam jakiegos EDC, mialem Sanrenmu ten z otwieraczem ale zgubilem. Teraz chcialem cos fajniejszego, deko wiekszego. Na wiadomym forum doradzili mi Tenaciousa i Rata. Za tankiem sie rozgladalem, ale ciagnelo mnie w strone axis locka. Systematycznie zwiekszajac budzet chyba zdecyduje sie na jakis BM, wstepnie 555S. Moja obawa czy okladziny nie sa za grube? Sanrenmu byl plaski, nie czulem go w kieszeni. Teraz chce cos z nieco dluzszym ostrzem ale obawiam sie ze grubosc bedzie mi przeszkadzala w kieszeni. Macie jakies pomysly, ewentualnie doswiadczenia z 555?
  8. ded

    Perfumy

    Po przeczytaniu tego watku zaczalem powoli kupowac kolejne perfumy kierujac sie Waszymi wskazowkami i gustem zony. Jakis czas temu dzwoni do mnie zona i mowi, ze podczas sprzatania spadla jej do zlewu butelka Bossa szarego- mojego faworyta. Na szczescie perfumy sa cale, pekl tylko zlew Pobyt na tym forum kosztuje mnie wiecej niz sie spodziewalem
  9. Dasiek, ogladalem, ale on mial kiepski gust, skoro przesiadl sie na audi w kolejnej czesci Law, o ktorym konkretnie leksusie piszesz?
  10. Tak na dobra sprawe to ja jezdze glownie sam, ewentualnie z zona. Na tylnej kanapie zadko sie ktos trafia. Obecnie smigam e39 kombi ale ewentualna zmiana bedzie raczej na cos wiekszego i nastawionego na komfort. Moglbym pomyslec o e60, ale w porownaniu do obecnej beemki to nie jest jakis wielki awans. Ot, nowsze auto, srednio wyglada w srodku i na zewnatrz- slowem bedzie drozej a nie koniecznie lepiej. e65 tez uroda nie grzeszy, ale wnetrze juz bardziej do mnie przemawia. No i 7ka bedzie znacznie bardziej kofortowa a o to mi chodzi. Ostatnia opcja to e38 z konca produkcji, ale to jednak auto juz leciwe, choc kultowe i pewnie pod wzgledem eksploatacji mialbym najmniej problemow.
  11. Dzieki za Twoje uwagi Kris. Na razie to luzne pomysly na kolejne auto, ale faktycznie celujac oczko nizej mam mniejsza szanse ze wladuje sie w spore koszta... Te auta juz sa dziwnie tanie, za 2-3 lata to cena bedzie bardzo zachecac. Obawiam sie jednak, ze serwis wcale nie potanieje a jedynie bedzie dobijal wlascicieli okazyjnie kupionych egzemplarzy.
  12. A widzisz jakas alternatywe dla tych aut? Generalnie prowadzenie BMW zawsze do mnie przemawialo, ale biorac pod uwage szanse na to, ze po pol roku bede z mechanikiami po imieniu troche odstrasza. Licze sie z tym ze auto uzywane tego segmentu bedzie kosztowne, ale nie chcialbym zeby klopoty przycmily radoche z posiadania.
  13. Zastanawiam sie ktore auto z klasy premium byloby najtansze w serwisie i najmniej klopotliwe? Mysle nad BMW e65 745i oraz Mercedesem w220 500. Audi jest strasznie paliwozerne wiec odrzucam. Moze cos z japoncow? Ma byc ponad 5m, silnik powyzej 300km i komfort na wysokim poziomie. Beemke dostane za 60 tys, merca z racji wieku taniej. Zdaje sobie sprawe, ze to auta drogie w serwisie ale chce dokonac optymalnego wyboru.
  14. Ja tam bym sie nie nastawial na auto przez pryzmat obecnych cen paliw, co pol roku zmienia sie to jak w kalejdoskopie. W maju kupilem auto w gazie, bo diesel drozal, teraz gaz poszedl w gore a benzyna calkiem szaleje. Auto zwykle kupuje sie na kilka lat, wiec trzeba sie kierowac raczej tym gdzie i ile jezdzimy. Szukam teraz auta dla zony, cena 10-15 tys, nie za male, klima, 5 drzwi i rozsadny bagaznik czyli htb lub kombi. Mam na oku seata cordobe 1 fl z silnikiem SDI. Wiem ze to mul, ale dla zony wyprzedzanie to abstrakcja, wiec raczej nastawiam sie na mozliwie mala awaryjnosc tej prostej jednostki. Rozwazam jeszcze cos mlodszego z fiatow z malym benzyniakiem. Macie jakies pomysly? Ma sie nie psuc, ma wejsc wozek dzieciecy bez problemu i zeby sie zonie spodobal, wiec najlepiej lekko zaokraglony
  15. ded

    Buty

    Na tactical i ngt jest obszerny temat o tym. Wyglada to tak ze odrysowuje stope i wysylam do nich. Wybieram skore, kolor, podeszwe (maja tego duuuzo) i ewentualne mody w stylu potrojne szwy, otok na nosku, wszyty calkiem jezyk. Wysciolka i membrana dowolna z ich oferty- sporo tego maja, mozna zrobic but na lato i na ciezka zime a takze uniwersalne. Ja myslalem tez zeby wymienic ten kawalek skory na piecie na kevlar albo nubuk- nie bedzie sie rysowal przy sciaganiu butem o but. Wtedy Ci to wszystko wyceniaja- jak rezygnujesz z ocieplenia, to jest taniej, dodatki nie odstraszaja cenami. Zrobia to w ciagu tygodnia i wysla na Twoj adres. Firma miesci sie w okolicy Krakowa, mozna sie pofatygowac jak ktos ma blisko. Ponoc jakosc z najwyzszej polki, nie uswiadczysz resztek kleju czy niedbalych szwow. Ostatnio ktos sie skarzyl na jakas odrzucona gwarancje, ale opinii pozytywnych bylo duzo wiecej. Zobaczymy jak sie sprawdza sandaly- ja jestem dobrej mysli, bo mozliwosc indywidualizacji buta bardzo mi sie podoba.
  16. ded

    Buty

    Ja bylem fanem ecco i trzeba przyznac ze sa wygodne. Design mi odpowiada- chyba z racji mlodego wieku. Niestety trwalosc pozostawia do zyczenia. Bratu podeszwa sie rozpadla niedlugo po minieciu gwarancji- blad konstrukcyjny- wykruszyla sie jedna z wartsw podeszwy. U mnie podeszwa zaczela sie odklejac- jeszcze jest gwara, wiec wysle je niebawem. Z pozostalymi parami butow ecco wszystko ok, ale niesmak pozostal. Ja mam Neobasic: Brat chyba nosil model Stream. Na zime mam Belki ICW Fajne ale troche sliskie. Jakosc na najwyzszym poziomie. Nie maja ocieplenia, ale w koncu to nie buty zimowe. Jedyne co to gortex sie przetarl na piecie, ale moje sa deczko przyciasne. Docelowa beda na motocykl. Obecnie rozgladam sie za sandalami- ponoc to slaby punkt ecco. Zamierzam kupic buty firmy Hanzel. Polska firma spod Krakowa. Ceny dobre, mozliwosc indywidualizacji butow w duzym stopniu. Jakosc ponoc bardzo dobra. Jesli sandaly sie sprawdza to za rok kupuje cos krotkiego na zime zrobione wg mojego pomyslu bazujace na tym modelu Jedynie nie moge znalezc butow konkurencyjnych do ecco, ktore pasuja do jeansow na miasto i wygodnie sie w nich prowadzi auto. Jakosc ma byc wyzsza- glownie trwalosc. Macie jakies pomysly?
  17. Ja zawsze obliczam tutaj http://www.wulkanizacja.krakow.pl/content/view/69/28/
  18. @carlito1, u mnie akurat jest shadowline ale bardzo mi przypadl do gustu. "Dyrektorskie drewno" IMO bardzo postarza wnetrze tego auta. @antygraffitex, mialem troche mniejsze srodki na zakup auta, ale przyznam sie, ze chodzi za mna taka x5 z silnikiem 4.4 Szkoda ze bagaznik nie tak duzy jak w e39, ale e61 dopada z powodow stylistycznych.
  19. Ja od kilku miesiecy trojke zmienilem na piatke Uploaded with ImageShack.us Auto wieksze, szybsze, bardziej przestronne. Ma przepastny bagaznik i calkiem przyzwoity wypas (jak na ten rocznik). Silnik 2.8 daje rade, choc czasem zaluje ze nie udalo mi sie znalezc 4.4. Koszty czesci dosyc wysokie (pomimo przyznanych rabatow) ale wiekszosc naprawiam sam wiec tragedii nie ma. Na razie zrobilem 20 tys i nie zaskoczyly mnie wieksze usterki. Spalanie od 10 do 18l LPG. Ogolnie polecam jako rodzinne auto z pazurem. W trasie na prawde bardzo wygodne, nawet po kilkuset km nie boli tylek
  20. Te 600 tys to znaczny przebieg, ale znowu nie taki wyczyn. Silnik jak wiadomo to najtrwalsza czesc auta. Jak jezdzilem punciekiem na kursie, to troche porozmawialem z instruktorem. Wymiana sprzegla co roku, wymiana skrzyni co 2 lata to standard. Codziennie 200km po miescie, te auta sie w zasadzie nie zatrzymuje (chyba ze zgasna kursantowi ). Biorac pod uwage taki nalot i fakt, ze zwykle auto jest kupowane jako nowe, to wystarczy solidny serwis na czas i jest ok. Pamietaj tez, ze kwestia "bezawaryjnosci" to bardzo subiektywny temat. Widzielem juz wiele gratow, ktorych wlasciciel byl swiecie przekonany o idealnym stanie auta.
  21. Ten akurat byl niekontrolowany, ale wiele razy gdy widzialem "sprzyjajace ku temu warunki" slizgalem sie dla zabawy i zdobycia umijetnosci. Dodam, ze mialem raczej przecietne zimowki Debicy. Polecam wszystkim szkole jazdy. Kiedys szukalem czegos takiego, ale zeby czegos nauczyli i dali sie pobawic tylnonapedowka (nawet wlasna) pod okiem zawodowca. Jak juz cos znalazlem to cena byla chora. Kiedys na mens day mialem okazje pojezdzic seatem na takim sliskim okregu- 10 min, ale warte kazdych pieniedzy. Wiem, ze chlopaki z bmw-klub.pl organizuja podobne imprezy na torze i za dobra kase. Widzlem tylko na filmikach, ale mysle ze warto sie wybrac, zeby poznac ograniczenia swoje i auta oraz duzo sie dowiedziec. Nawet taka prozaiczna sprawa jak ustawienie fotela stawia wielu kierowcow na przegranej pozycji, gdy potrzebna jest szybka korekta toru jazdy.
  22. Ja pomimo malego doswiadczenia z powodzeniem ujezdzam kolejna beemke o mocy w okolicach 200km. Zawsze mnie zastanawialo co ludzie w tym widza trudnego, w zime trzeba troche delikatniej gaz naciskac i tyle. W ostatnia zime mialem raptem 2 niekontrolowane poslizgi i z obydwu udalo mi sie pieknie auto wyprowadzic. Zaznaczam ze moje doswiadczenie to tylko kilka lat i ze 100 tys km nawiniete na na kola.
  23. ded

    Motocykle

    Kask wyglada fajnie, ale z doswiadczenia osoby, ktorej kask sie przydal polecam integrala. Moje moto w dalszym ciagu u mechanika. Mam nadzieje ze po swietach i ja posmigam
  24. Mi GM kojarzy sie ze skrzyniami automatycznymi w BMW, ktore potrafia zepsuc sie bez ostrzezenia. Nawet na forum bmw pojawiaja sie opinie ze jak chcesz beemke z automatem i nie chcesz ryzykowac awarii to kupuj merca A co do wyboru saab- opel to moze warto zastanowic sie nad Omega. Duza utrata wartosci spowodowala ze bardzo dobrze wyposazone auta mozna kupic na prawde tanio. Do tego RWD- dla mnie istotna przewaga nad Saabem.
  25. Mi zawsze najtaniej wychodzi w mbanku. Za BMW 325 tds rok 96 placilem 330zl rok temu, teraz 480zl a dalej jest to najtansza opcja wiec ceny jak widze poszly ostro w gore. Auto jest na mame, ma ona max znizki a ja jestem wspolwlascicielem, mam 23 lata. Sprobuj tez w AXA, czasem tam wychodzi atrakcyjnie. Sprobuj jeszcze skalkulowac na tej stronie http://ipolisa.pl/kalkulator/
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.