Kazda szanujaca sie marka (zegarkowa) podnosi od czasu do czasu ceny - nic w tym dziwnego. Mnie interesuje inna sprawa - ciekawe jak "rynek" przyjmie nowe modele glycine (airfighter (...), airman 7, combat sub 48mm) zaprojektowane po przejeciu firmy przez nowych wlascicieli. Modele w ktore przeciez zainwestowano czas i pieniadze. Co odzwierciedla sie takze zapewne na podniesieniu cen innych modeli. Ciekawe czy nowa dyrekcja odgadla oczekiwania rynku czy tez nie.. Samemu jestem bardzo zawiedzony kierunkiem rozwoju Glycine obranym przez nowy zarzad!!