Ciekawy pomysł, ale... nierealny. Co w przypadku sprzedaży z ręki do ręki (poza forum, WUSem, allegro, itp.)? Kto miałby w ogóle dowiedzieć się w takim przypadku o sprzedaży i "karać" sprzedającego? Poza tym jakoś nie przemawia do mnie ograniczenie wolności handlu Rynek weryfikuje cenę przedmiotu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.