Ale co to ma wspólnego? Udowodniliśmy, ze 30 lat temu motoryzacja USA była na poziomie niższym niż EU [wtedy nie było wiem]. Nie mam nic do niej i uważam, że spokojnie osiągnęła poziom EU we wszelkich względach [prowadzenie/wykonanie/bezawaryjność] W PL jest kult Golfa - bo wychowani jesteśmy na stereotypach, który brał się z tego, że Golf II był wieczny a każde auto czy to francuskie, czy włoskie czy angielskie z tego okresu było kiblem. W chwili obcenej w/w Golf jest takim samym autem [a nawet bardziej awaryjnym] jak Megane / Focus / Astra gdzie i tak wszystkie są bardziej awaryjne i gorsze od np.: Ceed'a - producenta markii Kia o którym 30 lat temu mało kto słyszał. A robili takie coś: