...zezłościłem się na maksa... ustawiłem wczoraj zegar, i puściłem test 1 dzień! Przyszedłem do domu a tu FAJANSIARZE z jakiejś energetyki wymieniali liczniki. Zrobili na klatce jakąś PROWIZORKĘ taką że każdy gnojek schodzący w dół klatką o 24 dla JAJ może wyłączyć mi w domu prąd!!! Do rana z lodówek wypłynie wszystko! Szlag mnie trafi chyba. Chyba trzeba zrobić awanturę bo to są jaja! Mało tego, przy podłączaniu licznika odłączyli PRĄD a ZEGAR WZORCOWY jest na 220V ...i szlag trafił POMIAR! (zegar ma podtrzymanie na baterii 'płaskiej' ale nie mam jej! Ale to nie wszystko. Mój komputer jest wyłączany przez system. Listwa zasilająca podaje napięcie NON-STOP i jej nie odłączam. Jak przychodze do domu naciskam guzik i komp chodzi. Ale jak wyłączyć listwę i włączyć to komp startuje i staje - to normalne więc mam włączone. Ci TANDECIARZE musięli pstrykać tym bezpiecznikiem i włączali i wyłączali prąd! Przez to ZAWIESIŁ MI SIĘ ROUTER a komputer nie chciał WYSTARTOWAĆ! Nie muszę dodawać że w takich momentach lubią paść twarde dyski a czasem zasilacz i płyta gł! Oczywiście o lodówkach nie wspomnę jak i telewizorach, magnetowidach etc., wszystkim co jest na postoju! Heh. Zrobię tak! TEST ZACZNĘ JAK JUŻ WSZYSTKO ZROBIĄ JAK TRZEBA I SCHOWAJĄ KABLE! Ale trzeba zrobić awanturę bo KABLE WYSTAJĄ I SĄ NA ZEWNĄTRZ! W kablach 220V... ...co to za frajerzy! p.s. Przepraszam was za ten temat nie na temat :-) i stek sółw ale już nie mogę patrzeć na poczynania różnych firm na około mnie! Ich wszystkich trzeba by było WYGONIĆ!