Tak naprawdę to zależy od stanu technicznego mechanizmu , nie widząc ciężko jednoznacznie powiedzieć .Jedną z możliwości jest jak napisał PM 1122 SKRACANIE WŁOSA ,lecz to jest do zrobienia przez osobę która już trochę sprężynek włosowych i osi balansowych zepsuła . Kolega tutaj ładnie to opisał ale powinien Ci to ktoś pokazać abyś sobie nie uszkodził sprawnego budzika. no i jak dla mnie zawsze trzeba po takim zabiegu sprawdzić spad czyli ustawienie balansu względem kotwicy nawet jak się skróci włos o milimetr bo będzie wtedy budzik utykał/kulał