Też mi się wydaje, że TIR mógł spokojnie wyhamować, ale nie wiemy tego na 100%. Z drugiej strony na tego idiotę w Sharanie nie było lepszej metody, żeby się nauczył kultury, bardzo dobrze, że dostał tego strzała. Jakby TIR po prostu wyhamował, dzban z VW dalej by jeździł jak debil stwarzając zagrożenie dla ruchu, a tak jest szansa, że może zmądrzeje...
Heh, masz coś do rowerzystów? Umiejętne ruszenie kierowcy i rowerzysty ze świateł może być bezkolizyjne i płynne tylko potrzeba umiejętności jednych i drugich...
Po czymś takim nawet trzeba napisać, że auto było bezwypadkowe, ponieważ w wypadku nie nastąpiła śmierć lub obrażenia pasażerów trwalsze niż 7 dni, w każdym innym przypadku auto może być co najwyżej pokolizyjne, ale nigdy powypadkowe.
Debil nie motocyklista, ma grzecznie czekać jak wszyscy, niby dlaczego na bramkach ma mieć pierwszeństwo?
Ktoś pisał w innym wątku chyba, ale warto przypomnieć, jeśli odchyłka robi się zbyt duża/chociaż to pojęcie względne , trzeba zostawić zegarek żeby się zatrzymał. W mojej DS-1 po tej operacji zrobiło się od +2 s do -5 s na dobę w zależności jak dużo jest noszony.
Ja najszybciej z górki 63 z licznika, Author crossowy ale lepsze opony bo Schwalbe 700x23. Czułem się komfortowo, ale wiem że upadek przy tej prędkości nic dobrego by nie przyniósł...
Fidelio: z jakiej aplikacji wrzucasz zdjęcia tras? Ja na razie uskuteczniam wycieczki rekreacyjne rowerowe z rodziną co sprowadza się do max. 10 - 18 km ze średnią prędkością ok 15 km/h. Jednakże wielkie mam postanowienie pokręcić trochę po szosach już samemu. Zobaczymy kiedy cel wejdzie w życie
To jest niestety zmora... Ja na autostradzie mam ustawiony dystans minimalny i wtedy bardzo rzadko ktoś się wciska, ale czasem jakiemuś dzbanowi się to uda. Co do spalania, faktycznie będzie niższe bez tempomatu, ale w dla mojego stylu jazdy różnica pomijalna Z drugiej strony aż tak nie będę dziadował, żeby szukać 0,3 litra oszczędności na 100 km. Może gdybym się wybierał w trasę 15000 km to bym na to patrzył
Edyta: od dzisiaj mandaty za jazdę "na zderzaku".
Taaa, ale najlepszy taki śledzący jak w Mercedesie no i jak się ma automatyczny hamulec, tych rzeczy nie mam i muszę trzymać nogę. Na szczęście korki to u mnie może z 10% pokonywanych tras więc to błąd pomijalny.
vvvv: jakie auto i jaki masz silnik?
Przez sentyment do Scholesa, Scherringhama, Neville'a, Ferdinanda i Solskjera liczę mocno na Czerwone Diabły zwłaszcza że mieszkam 900 metrów od areny finału 🙂
U mnie płyty korzystają z tych dwóch urządzeń a dźwięk wybrzmiewa z głośników Q Acustic Q20. Nie jestem audiofilem, ale muzyka z czarnych płyt brzmi naprawdę naturalnie i nie tak sterylnie jak z CD...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.