Koledzy nadszedł czas wyboru izakupu. Chciałbym coś na miasto/ pole/ lekki teren i nie odbić sobie nerek, prócz tego mam dyskopatie w okręgu lędźwiowym - czyli mogę jeździć na rowerze :-))) Wybór padł na cztery modele: Scott sub sport 30 Orbea carpe 30 Orbea sport 30 Orbea Urban 10 ... I tu zaczynają sie schody czyli widelec "jakiś tam", kasseta " jakaś tam"- nie mam pojecia o tym.pomozecie z tych 4,coś wybrac?