bransoleta jest w miarę wygodna. Ale jej montaż/ demontaż...można nerwicy dostać. Mi jednak trochę brakuje maskownic i napisu RANGER jak w ref. 7966/0 z '66 roku. Ale i tak mi się podoba. Ten ze zdjęcia z sieci poniżej jest świetny:
Koledzy- dajcie jakąś propozycję. 190 cm wzrostu 75 kg wagi.nowy czy używany? Jazda z synem alejkami, drobne leśne wertepy ale czasami sam puszczę się żeby nerki lekko odbiło. Max kasa to jakieś. 2 tyś. Nie mam pojęcia o rowerach stąd moje pytanie.
to jest dobry powód do zamieszczenia na stronie głównej ściągawki z wymowy wszystkich nam znanych marek- Glycine- Glajsin; Longin- lonżin itp. chyba że just taka lista jest?
czyli "gupi" sam nie jestem- w jedności siła panowie p.s. ale "glysin" brzmi lepiej niż "glisajn"- może wniosek formalny trzeba przedstawić o zmianę fonetyki Glycine
dziś puściłem w obieg niedawny zakup czyli tak zachwalany TF - ale vetiver. Dwa "psiki" o godzinie 6 rano i do teraz go czuć! Pomijam fakt że strasznie lubię wszystko co z vetiverem ( wyczuwalnym) ale trwałośc tego przebija nawet guelrian-a vetivera. I najważniejsze - zakup w "nie tak głupiej" cenie jak w doug....czy seph....
Dziś właśnie doszedł z jednej z internetowych perfumeri tom Ford vetiver- cena duuuuzo niższa niż w stacjonarnych. Zapach bardzo fajny choć ciut za słodki w porównaniu z innymi "vetiverami".
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.