Pomijajac , ze te chinskie filmiki to fejki…
Luksusowych torebek nie kupuje sie ze wzgledu na ich niesamowita jakosc, bo czesto podobna mozna miec o wiele taniej, ale dla marki i informacji jaka posiadanie danej torebki za soba niesie.
Z zegarkami jest troche inaczej, bo tu mozna posilkowac sie bardziej unikalnymi rozwiazaniami, ale uproszaczajac… po co Ci PP jesli casio pokaze tez czas, po co Casio jesli komorka tez to robi? Po co kupowac Rollsa jesli Oplem tez sie dojedzie, po co kupowac samochod, jesli sa pociagi i autobusy? I tak dalej…
Luksusowe brandy niosa ze soba cos wiecej niz typowa jakosc. Jest to czesto status spoleczny, doswiadczenie, ekskluzywnosc, historie, utrzymanie wartosci.
Kazdy z nas moze sam wybrac na czym mu zalezy 😉
Ostatnio rozmawialem o tym, co klienci marek luksusowyc otrzymuja, z moja znajoma. Powiedzmy, ze na warunki polskie jest osoba bogata, ale bardzo mocno chodzaca po ziemii. Kupila sobie kostium (zakiet, spodnie itp) Chanel. Zaplacila za wszystko 10 czy 15 k CHF. Zapytalem sie po co…? Odpowiedziala, ze:
1. dla doswiadczenia zakupu
2. dlatego, ze komplet zostal dostosowany do niej (i nie, nie bylo to tylko skrocenie spodni)
3. dlatego, ze dozywotnio moze go przerabiac do swojej sylwetki za darmo
4. dla dozywotniej gwarancji
5. dla bardzo wysokiej jakosci materialow i szycia.
6. dlatego, ze jesli bedzie chciala go sprzedac, to nie straci 95% wartosci.
7. dlatego, ze na spotkaniach na ktorych bywa musi czasem miec cos ekskluzywnego, poniewaz ludzie inaczej patrza na biznes, ktory robi
gdyby poszla do dobrego krawca zaplacilaby 1/3 ceny, ale wiekszosci z punktow powyzej by nie miala 😉