Jeszcze podejrzewalem, ze moze byc to zrobione w koperacji z PP, ale po tym, ze nawet go nie wyciagnal z folii i ze wydrukowali mi ksiazke, zwatpilem.
Zreszta, moim skromnym zdaniem, Sly ma kiepskiego flip doradce. Owszem, zafoliowany PP bedzie wart wiecej niz wyciagniety, pod warunkiem, ze nalezy do osoby anonimowej. Gdyby SLY go ubral i gdzies sie pokazal kilka razy, czy wystapil w jakims filmie (co mogloby byc trodne), to cena moglaby byc wyzsza niz zafoliowanego.