Niby nie zbieram, ale... cudna jest - nie mogłem sobie odmówić Użytkownik pmwas edytował ten post dziś, 19:47 Acha ,następny co nie zbiera ,ale przy okazji.......i za chwilę jest dwadzieścia
Tarczę ktoś już łatał, a pęknięcia po umyciu w detergencie powinny być mniej widoczne.Testuję właśnie mieszankę bieli cynkowej z żywicą poliuretanową F 17 do wypełnień ubytków ale wychodzi trochę za kremowa,spróbuję z innym utwardzaczem,jak wyjdzie przyzwoicie to pokażę efekty.Może ktoś podpowie jak i czym uzupełnić nadruk na tarczy? A zegarek od wczoraj zrobił12s +bez żadnej regulacji,jeden z moich dokładniejszych zegarków
A to dzisiejsza zdobycz z giełdy w Legnicy,nie taka rzadkość ,ale w ładnym stanie i z piękną kopertą zdobioną w niesamowity sposób ,patrząc pod różnymi kątami inaczej widać rysunek na deklu ,wykonany z różnych odcieni złota a i mechanizm też ładny
Dawno nie znalazłem nic ciekawego ,to na giełdzie dałem się skusić na mechanizm Howarda,dziś myślałem że znalazłem do niego kopertę,ale nie ten rozmiar,ale i tak wziąłem resztki mechanizmu były gratis......
Na wyprzedaży resztek zegarkowych ,nabyłem za 2 zł! taką Rakietę ,po wyczyszczeniu chodzi jak burza nawet trochę za szybko,ale dostać sie do regulatora chodu to trzeba trochę się pobawić! Rakieta jest chyba najmniejszym budzikiem jaki widziałem!Dopiero w tłumie widać jakie to maleństwo
No to spróbuję potrenować oba rozwiazania ,bo nazbierało mi sie trochę mechanizmów i w paru właśnie czop balansu nie jest złamany a wygięty,wiele nie ryzykuję bo jedyny zegarmistrz w moim mieście niechętnie chce naprawiać mi mechanizmy amerykańskie.......
No i dzięki takim reportażom poznajemy rzadkie mechanizmy i metody napraw(prostowanie czopów to czynność naprawdę stresująca!!!)ale czy nie można podgrzać całego czopa np nad precyzyjnym palnikiem?czy straci twardość?próbował ktoś?
Faktycznie zacząłem temat i zaniedbałem,trochę się muszę zrechabilitować trochę damskich,dodawanych przy okazji innych zakupów,trochę męskich ,parę kieszonek i nawet dwa kwarce z początku ery kwarcowej! a jakbym pogrzebał po szufladach ,to i pare budzików by się znalazło
Kupić nowe zawsze można ! ale większa frajda odnowić oryginały! Próbowałem sam barwić ,ale do sukcesu to jeszcze daleko,jutro niedziela to więcej spokoju będę miał i podejdę jeszcze raz do tematu ,bo mam sporo złoconych a potrzebuję fioletowych
Pewnie że pospolite i mechanizmów 345 natłukli 740000!ale jeszcze nie spotkałem dwóch identycznych kopert i tarcz w takich samych zestawieniach Z czyszczeniem tarcz to ostrożnie,to już malowane i łatwo zmyć nadruk indeksów,ponadto mają specyficzne polerowania z tłoczeniami które łatwo zarysować ,ale koperty mają wykonane i złocone supertrwale .Z częściami do amerykanów zawsze było ciężko więc mam juz wyrobiony nawyk kupowania każdego kawałka amerykana jaki się trafi
Ostatnie zdobycze!nic wielkiego ani rzadkiego ale jeden w prawie idealnym stanie drugiemu brak wskazówki sekundowej,ale to stan przejściowy!mechanizmy identyczne,różnica 2 lat,trochę inne koperty kryte białym złotem,bez przetarć i większych rys ,w pięknym stanie ,no cieszę się i tyle
Te werki są masowo używane w chińskich zegarkach,no i w podróbkach np Seiko5,Orientach itp.Sam nabyłem kilka takich podróbek nie mogąc otworzyć koperty! handlarze bazarowi czesto wkładają je w oryginalne koperty i zakrecaja dekielek na superglue i amen ! otworzysz w mękach w domu a tu klops! Tak że twój komandir ma chiński rodowód
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.