Sneer, fajna Omega, ale my tu o zegarkach pisac nie bedziemy, wiec sorrrry My tu o Omedze i Rolexie, wszak to sprawy wyzszego rzedu niz zwykly czasomierz, ktory tu az takiego znaczenia nie ma
Zgadza się. Brak mi wersji Seamaster 300 z tym mechanizmem, jednak wtedy zegarek mógłby jeszcze zgrubieć (choć sam mechanizm chyba nie jest aż tak gruby jak się wydaje patrząc na nowe Omegi PO).
Hehe, dobre. Nie slyszalem o tym A odnosnie tych klientow, ktorych nie interesuje wydanie kilku k wiecej, w zamian za obsluge i lokalizacje, to nie uwazam, zeby z nich sie taki butik mogl utrzymac.
Nie wiem z jakiego powod zakladasz, ze sa tlumy takich osob. Ja uwazam, ze owszem sa, ale w niewielkiej ilosci. Dodam wiecej. Mam w pracy czesto kontakt z osobami bardzo zamoznymi i sa to osoby, ktore sa niesamowicie zorientowane na cene i negocjuja kazdy grosz.
To tym bardziej nie akceptuję punktu bez rabatów. Mam w nosie ich wiedzę, która sam w jakims stopniu posiadam. Z punktu widzenia laika, nie potrafi ocenić tej wiedzy W takim wypadku, wolę sobie w ramach ewentualnego rabatu - zrobić wycieczkę do Wiednia.
No to już jeśli o faktach, to faktem jest też, że "laik zegarkowy" nie wie, czy sprzedawca serwuje mu kity, czy mity Generalnie nie umie ocenić, czy to dobrze zorientowany sprzedający, czy taki, który leje mu wodę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.