Wiesz nie szukamy argumentów na porażkę i przyczyn ..Wcześniej zadałem Ci pytanie czy jesteś jasnowidzem bo byłeś pewien awansu Realu jak oczywista oczywistość. Czy pomyliłeś sie niewiele hmm ..pomyliłeś się bardzo bo Real przegrał i nie miałeś racji po prostu ..za dużo ogladam ligi włoskiej żeby nie wiedzieć jak zorganizowaną drużyną jest Juventus....Pisałeś że 2:1 w Turynie to w miarę dobry wynik i Real u siebie wyciągnie wygraną spokojnie natomiast ja wiedziałem że dla walecznego Juve to woda na młyn i wystarczy że strzelą jedną z kontry lub stałego a potem obrona...W dodatku mają bardzo dobrego trenera ktorego ceniłem i żałuję ze Milan go spuścił w kanał bo Allegri z niczego potrafił zawsze zrobić coś. . Koncząc ja się bardzo cieszę że Juve jest w finale...napewno szczęśliwie ale zasłużenie.