Postanowiłem się pochwalić Na rzepaku jeżdżę prosto z frytkownicy To jeszcze stary dobry diesel. A nie teraźniejsze dziadostwo z pompo-wtryskiwaczami :lol:
Sory, ale zegarek służy do noszenia. Kiedyś czytałem, że ktoś zanim siądzie przy stole to zdejmuje zegarek, żeby się nie porysował. I wkłada go w wymyślny sposób w szmatkę. Oczywiście nie chodzi, że by nim gwoździe do ściany wbijać. Do tego służy młotek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.