Koledzy, noszę się od dłuższego czasu z zakupem bardziej prestiżowego czasozapodawacza i jakoś najbardziej ciągnie mnie do Omegi. Jako, że stylistyka diverów bardzo do mnie przemawia to w tym kierunku chciałbym zmierzać. I tu prośba o doradztwo: zakładam kupno używanego zegarka, a kwota jaką będę miał do dyspozycji to w porywach 12 k. Da się? I kwestia modelu (wiem, estetyka rzecz względna naturalnie) ale prosił bym o jakieś wskazówki, łącznie z kolorem, chociaż z racji uniwersalności skłaniam się ku czarnej. Pozdrawiam