Ja kupowałem GWG-1000 za 1550 zł. Nowego. Dość dawno, ale to fakt. Z zegarkami jest taki niuans, że jak rynek się nasyci, to ceny lecą w dół. Spada zainteresowanie na dany model, czego efektem są pikujące ceny. Odnośnie trafiania w indeksy, to nie zdarzyło mi się, by jakikolwiek egzemplarz GWG-1000, który przeszedł przez moje ręce miał taki problem. A było ich więcej niż z 10 sztuk. Gdybym miał możliwość kupienia zegarka z polskiej dystrybucji, za niewielką dopłatą, to wybrałbym właśnie tą opcję. Niestety, w naszym kraju ciężko o zakup w konkurencyjnej cenie. Gwarancja natomiast to dobra rzecz. Nie ma sprzętu niezawodnego w stu procentach Na grupach FB, bardzo często przewijają się Mudmastery grupo poniżej 1500 zł. W idealnym stanie itp. .. Na nie również nie ma zainteresowania. I wcale nie jest tak, że to "pół darmo". To cena mocno zawyżona, biorąc pod uwagę, że zegarek kupiony z EG za 1700-1800 zł. Każdy potrafi kalkulować i nikt nie lubi przepłacać. I jeśli nie masz parcia na nowy zegarek, to ta cena jest jest zdecydowanie za wysoka jak na używkę.