Oj, chyba coś się stało z tymi perfumami, bo faktycznie nigdzie ich nie ma... Na basenotes widnieje info - in production, tak więc nie wiem, czemu nie ma ich w sklepach. Zapach głównie owocowy, ale z charakterem dzięki czarnej porzeczce z pieprzem. Przyjemny, na wiosnę i lato. Nie przypominam sobie drugiego takiego zapachu. Wyczuwam lekkie podobieństwo do Azzaro L'Eau, ale jest on nieco cięższy (ale równie przyjemny). P.S. Opinię na Fragrantice pisałem w euforii po zakupie flakonu i cofnięciu się w czasie