To i ja dorzucę swoje przeżycia z przymierzaniem zegarków marki Certina. Jako że zakup zegarka chodzi za mną od dłuższego czasu (od ostatniego minęły już prawie 2 lata) a ostatnio jeszcze bardziej (postanowiłem zrobić sobie prezent z okazji obrony pracy magisterskiej), wybrałem się do sklepu SWISS w C.H. Reduta w Wawie. Wcześniej upatrzyłem w internecie model DS1 Limited Edition i koniecznie chciałem go obejrzeć. Pierwsze odczucia miałem bardzo pozytywne. Piękny antracytowy cyferblat, satynowana koperta, ładny wiśniowo - czekoladowy skórzany pasek z zapięciem motylkowym i oczywiście przeszklony dekielek. Do tego dochodzi limitacja 5000 sztuk (wiem, jakie na forum są opinie na jej temat) Niestety, po założeniu na mój chudy 16 - sto centymetrowy nadgarstek, zegarek nie leżał idealnie. Najprawdopodobniej było to spowodowane nietypowym paskiem na wygiętych teleskopach. Wielce zawiedziony oddałem zegarek sprzedawcy. Postanowiłem sprawdzić zwykły model DS1 na bransolecie, i... marzenie. Leżała jak ulał, mimo że była za długa. Zegarek prezentował się świetnie! Wcale nie wydawał się zbyt duży. Odstraszyła mnie niestety cena (ok. 2300). Doszedłem do wniosku, że to jednak trochę za drogo jak na zegarek tej klasy Z ETĄ wewnątrz. Po pewnym czasie chcąc zrekompensować swój zegarkowy zawód, upatrzyłem Certinkę DS Caimano - spokojny, klasyczny zegarek. Nie podobała mi się jednak bransoleta a z paskiem byłaby ta sama historia, co wcześniej. Przy kolejnej wizycie w salonie doszedłem do wniosku, że szkoda wydawać pieniądze na pośredni zegarek, gdy cały czas będzie mi chodził po głowie Ten wymarzony. Postanowiłem zacząć zbierać kaskę i szukać korzystnych ofert (ostatnio z powodu szalejącego kursu franka niestety ceny trochę wzrosły). Myślę też nad egzemplarzem lekko używanym (oczywiście w korzystnej cenie i dobrym stanie) Może i nie jest to super zegarek (w tej cenie takiego się nie uświadczy) i powiecie, że jest oklepany, ale urzekł mnie swoim klasycznym stylem z niewielką ale jakże subtelną domieszką stylu sportowego. Jeżeli zacząłem przynudzać, to przepraszam. Myślę, że nie tylko ja mam takie zegarkowe dylematy. Pozdrawiam! Edit: Zapomniałem o zdjęciu- niestety zapożyczyłem je z neta