Andrzej, na tym forum często można poczytać o dobrze ubranych (zawsze w pierwszej osobie, to akurat nie jest przytyk w stronę kolegi Patom), lubiących "markowe ciuchy" itp. Ja np. lubię dobre markowe zegarki - Ingersoll, Stuhrling Original, Kronen und Soehne
Carlito Moser super, piękna wersja! Szkoda tylko, że jakiś niedowidzący robił pasek, bo jest po milimetrze za wąski w uszach (piszę na podstawie oceny organoleptycznej, bo miałem zegarek Michała w ręku).
Panowie dziś miałem przyjemność oglądać model Partitio z ręcznym naciagiem - coś pięknego! Zawsze wydawał mi się takim szarakiem nieciekawym a okazuje się, że jest na żywo przepiękny.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.