Reaktywacja marki ma często związek z wykupieniem starych części, mechanizmów, planów konstrukcji, kontynuacją brandu - tutaj nic takiego nie było bo nie było nigdy zegarków naręcznych Czapek a sam Czapek zmarł sto kilkadziesiąt lat temu kończąc historię swego nazwiska na zegarkach.
Oczywiście, że Czapek to nie jedyna firma która stosuje takie praktyki marketingowe, świat zegarków to biznes, a piękne historie o starych panach z brodą pracujących nad lampami naftowymi świetnie się sprzedają - po prostu warto wiedzieć czy jakiś brand ma cokolwiek wspólnego ze swoją nazwą.. poza nazwą.