Zasadniczo miałby służyć jako EDC czyli jedyny samochód do jazdy dziennej. Fakt, że byłby używany w weekendy i na jakieś drobnostki w tygodniu - bo do pracy mam blisko, obejdzie się bez fury - i tutaj dwie sprawy - wiem, że nie miałbym dużo kasy aby systematycznie w niego ładować, a druga rzecz ta cholerna benzyna.. chyba mnie zniechęciliście - a ten samochód jest piękny (taki jak wkleił Tomasz_).