To i ja się pochwalę moim nowym Tissocikiem. Po nieudanym prezencie gwiazdkowym w postaci Fossila CH2599 i przychylności sklepu, gdzie ów Fossil był zakupiony wymieniłem go troszkę z konieczności na inny zegarek. Wybrałem model PR100. Przyznam, że początkowo z wielką niechęcią, gdyż jestem raczej fanem zegarków produkcji japońskiej i marzy mi się zakup Seiko SNZG13. Jednak sprzedawca nieugięcie nie zgadzał się na oddanie kasy, więc aby nie zmarnować kapitału poświęconego na Fossila zacząłem wybierać w tym co mu po Świętach w sklepie pozostało i tak wybór padł na wspomnianego PR100 z jasną tarczą. Przyznam, że w mojej kolekcji brakowało czegoś z jasną tarczą, ale nie spodziewałem się, że tak szybko ten prosty Tissocik sprawi, że nie chcę go teraz z ręki ściągać. Jest idealny i cieszy mnie strasznie jego prostota i uniwersalny charakter, a przy tym jest chyba najwygodniejszym zegarkiem jaki mam. Na koniec zdjęcie zrobione zaraz po powrocie do domu