Monster to jest jedyny japończyk i zegarek w ogóle, do którego mam komplet, tzn. bransoletkę, gumę i teraz specjalnie zamówiony pasek (brąz, kremowe przeszycie, czarne barwienie boków, pasek, który nie zrujnował budżetu ). Każdy zestaw jest wg mnie rewelacyjny, ale ma inne zastosowanie, np. gumę zakładam na basen
Jakie wychamrane sowiety? toż to piękne zegarki są A foksy to najbardziej psie psy P.s. Jeszcze nie mam dwunastki, więc zazdroszczę, szczególnie na takim fajnym pachu
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.