Myślę, że bardziej chodziło o pewnego rodzaju snobizm zegarkowy, tzn. podoba mi się to, co dużo kosztuje albo nazywa się... Tobie to nie grozi A piękne zegarki nie muszą być drogie, chociaż bywa, że takie są. Dziś na chwilkę , zdjęcie stare:
A dziękuję. Niestety nie wiem co to jest, pewnie sprowadzone Pamiętam, że były takie na bazarku i dość szybko się rozeszły, dłużej chyba była (może nawet jeszcze jest) w rozmiarze 18mm. Ja odkupiłem limitkę już z bransoletą.Taka à la omega, bardzo wygodna:
Mi, napisy w języku sąsiadów że wschodu nie przeszkadzają, ale w cenie około 500zł oczekuje już jakieś bezawaryjności, ale to nie chińczyki [emoji14] Design mi odpowiada bardzo.
Współczesny Łucz, ładnie opisany na allegro. Czy prawdą jest to, co piszą na alle... niestety nie wiadomo. Raz widziałem, że ktoś go pokazał w temacie jaki zegarek masz na ręku i mówił, że chodzi dobrze, ale z tego co pamiętam to go nie otwierał Edit: mnie też kusi, żeby go sprawdzić
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.