Ja też mam, ale strasznie rzadko noszę. Mam porysowane szkiełko trochę (widoczne w sztucznym świetle) - tak kupiłem. Nawet myślałem go sprzedać, ale jak sobie uświadomię, że pewnie mógłbym za niego wziąć maksymalnie 350-400 zł to trochę mi go żal. Może go kiedyś wymienię na jakiegoś starszego(mniejszego) ruska. Nosicie swoje? Przy jakiej okazji? Do jakiego ubrania?
Zdjęcie jest tak zrobione, że nie widać czy szkiełko oryginalne, płaskie... A o szkiełko trudno... bo dostawa nie dotarła do Polski - tak twierdzi mój zegarmistrz...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.