Zegarek to pasówka(łatwo poznać po złotych pusherach),koperta NOS z radzieckiej Strieły,bardzo ładnie to wyszło.Zresztą w Strzale też było Venus,tyle że 150.Nie mam w zwyczaju otwierać zegarków,ale możecie mi wierzyć na słowo że w środku jest 170-tka.
Do mnie też się w końcu szczęście uśmiechnęło i wpadł mi w ręce niezwykle rzadki mechanizm.Jest to pierwsza wersja kalibru 61 firmy Precis,poprzedniczki GUB i Glashutte.Pierwszą wersję łatwo rozpoznać po zapożyczonej z kieszonek zapadce.Według Watch-Wiki wyprodukowano tylko 300 sztuk tego werku (co moim zdaniem nie jest prawdą bo coś za dużo ich jest).Jak widać mechanizm wymaga trochę pracy ale ważne że jest,to już mój trzeci Precis )
ps
Koperta Rodi&Wienenberger
Nie wygląda za ciekawie.Pełno tego na allegro,ale robioną tarczę poznać na pierwszy rzut oka.Szkoda bo w oryginale to wyjątkowo piękny zegarek.
ps
Może poszukaj samej tarczy,zdaję się że ostatnio jakąś widziałem.
ps2
http://allegro.pl/zegarek-glashutte-spezimatic-26-rubis-i3398081329.html ta patynka sto razy lepsza od tego czegoś co ci sprzedali.
jak się dobrze przyjrzeć to stan w najlepszym razie dobry,ale zdjęcia pierwsza klasa.jeszcze nie dawno wisiał na bazarku prawdziwy NOS za mniejszą kasę.
Koperta w tym bizonie to chyba powtórnie chromowana?Bo u mnie wygląda trochę inaczej A przy okazji dwa Pracisy (poprzednik GUB-a) na pierwszym powojennym glashuckim werku nr.61 Ciekawostką w tym werku typu trzy czwarte jest możliwość wymiany sprężyny bez konieczności demontażu mostka.Bęben wysuwało się bokiem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.