Tego Wostoka już pokazałem ... zaraz po tym jak dotarł. A teraz w wersji z pasko branzoletą czy jak to nazwać (wyszperana dzisiaj w pudle u zegarmistrza) i po małym spa.
Wojtku, to tak jak u mnie .... http://zegarkiclub.p...&attach_id=8856 też po ojcu a dzisiaj na moim nadgarstku .... też 17 kamieni i też pozłacany Pozdrawiam Sławek
A to nie ostatni nabytek ale ten, od którego się zaczęło .... (zegarek po ojcu) ARMIAN: kurcze gdybym wiedział, że nie masz funduszy na leki chyba sam bym zakupił tą "tabletkę" z gwiazdą ale nie chciałem popełnić takiego "fo pa". Co o Pobiedy to ma u mnie dużego plusa za ten sekundnik....uwielbiam czerwone
Cieszę się, że przypadły Tobie do gustu. Na nadgarsku częściej gości Białas ... Czarnego kupiłem wraz z żelastwem, które lekujtko jest mi przyciasnawe Zapewne kiedyś założe mu coś innego. Szczerze to takie pstryki na szybko ... kadr jak dla mnie ma malutką wadę ale tak jak i pstryk był cięty na szybko Armian: czy to może być lekarstwem na Twa chorobę ? : http://allegro.pl/ra...1720400372.html
Z uwagi na to, że automat, że jest dzięki niemu kolorowo i ma swą wagę ten też należy do ulubionych .... Kupiony od jednej pani z pracy .... przeleżał podobno sporo czasu w szufladzie. Odwiedził zegarmistrza, dostał pasek i od tej pory wiernie służy ...
Zdjęcie z komórki, nie oddaje w pełni kolorów. A sam zegarek bardzo wdzięcznie się nosi. Ma rozmiar i wagę, która mi osobiście pasuje. No i automat .... ma bardzo przyjemny dźwięk.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.