No właśnie , coś ludzi ciągnie do posiadania takich rzeczy. Jest przemiotem do pełnienia funkcji dekoracyjnych, użytkowych, a także religijnych i magicznych. Z historycznego punktu widzenia wiadomo, że ludzie z gatunku homo sapiens używali biżuterii od zarania dziejów. Najstarsza jaką znaleziono miała około ok. 100 000 lat. Po równolegle żyjących neandertalczykach pozostały jedynie kości, narzędzia i właśnie pierwotna biżuteria. Jej wygląd zmieniał się stosownie do znanych technik wytwarzania i panującej mody. Była i jest stosowana jako oznaka indywidualności, władzy, prestiżu, zamożności, przynależności do grupy. Współcześnie łatwo dostępna dzięki zastosowaniu przemysłowych metod produkcji. Subiektywnie rzecz biorąc jeśli jest dobrze dobrana pobudza produkcję endorfin i podnosi morale użytkownika. Męska wersja biżuterii powinna być przesycona tajemniczością, adrenliną i testoseronem. Jeśli ktoś ma wątpliwości czy wypada takie rzeczy nosić, Keitha niech się o to spyta Ma się bardzo dobrze, właśnie wydał nową solową płytę „Crosseyed Heart”, a zegarek nosi Cartier model Santos.