Tefal to ta, co roku nie wytrzymała. Myślałem nad żeliwem ale przywiera i czyszczenie problematyczne. Seiken tu pisał, że stalowe bez żadnej powłoki the best - mam gerlacha takiego, żadko używam bo jakoś mi nie leży, przywiera też. Najlepsza patelnia jaką mam, to ta na której leżą szparagi foto wyżej. Używam jej ósmy rok i dopiero powłoka zaczyna okazywać zmęczenie, dlatego szukam następcy. Nie pamiętam co to jest, kupiłem w Tesco, niby śmieszne ale prawie cztery stówy kosztowała, bez pokrywy i jest świetna. Wątek obfituje w posty, przepisy i foty, doradźcie coś. W googlu jest sporo info co NIBY dobre, ale tak właśnie kupiłem tego cudnego tefala. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka