Rysuje się szybka obiektywu, masakrycznie, dobrze tam popili jak myśleli z czego to zrobić.. Na allegro są zabezpieczenia na to za 20 zeta, wymiana samej tej szybki na nową to ok 50 pln. Mi się szybko porysowały szklane plecki, ale kupiłem go na wyjazd na Gozo do focenia w wodzie i na sucho i 10 dni latał z piaskiem w kiermanie czy torbie, więc nie mam żalu. W zeszłym roku taki sam kupiłem żonie mega zadowolony swoim, u niej nic się nie pojawiło, najlepiej wsadzić w spigena bo jeden upadek na glebę i bye bye. Po jakimś czasie zaczął świrować port USB, podawał komunikat o wilgoci w gnieździe, pomogła wymiana kabla. To samo miał tu jeden z Kolegów i pisał o tym, podpowiedziałem mu wymianę kabla i problem zniknął też w jego telefonie. Wydajnościowo cały czas ok, przesiadłem się miesiąc temu na P20 Pro i mi jego wydajność wystarczała, a na telefonie robię wszystko co się kiedyś robiło na kompie, sporo tego jest. Na temat audio się nie wypowiem, bo mi to wisi i powiewa, foto i video za 1200 pln bomba - tyle zapłaciłem za nowy dla żony w październiku ubiegłego roku. Na telepolis.pl przewija się w wątkach z tego roku, dotyczących telefonów do 1200. Mogłem napisać, że dla mnie jest JAK plastikowa zabawka. W obu masz szkło + alu, a jednak jak trzymasz oba w dłoni to jeden wywołuje uśmiech politowania u człowieka mającego świadomość, że to te same materiały. moje subiektywne odczucia. A tak ogólnie to polecam wszystkim P20 Pro, przechoooy telefon za 1900 zeta petarda.