Będąc dziś z żonką na rowerku, zajechaliśmy do hurtowni w porcie po nasze ukochane krewety. Dodaj do nich czosnku, pietruszki, chili i potrzymaj w lodówce czas jakiś Kup bagietkę i białe wino ! Na patelnie z masłem wrzuć i trzymaj minut kilka, sokiem z cytryny potraktuj w połowie procesu Wina dolej kobiecie i sobie i wcinajcie Są takie czerwone, bo musiałem sypnąć proszkiem chili, świeża za słaba się okazała - różnie z nimi bywa. To masło z czonem, chili i pietruszką - bagietka w nim zanurzona lepsza czasem niż same robaczki Krewetek zostało, bo kilogram cały był, więc do makaronu pewnie będzie na jutro, więc posmęcę kolejnymi kluskami czy innym ryżem.