A ja używam różnych zapachów w zależności od pogody, nastroju, okazji, czy ubioru. I tak z używanych CK ONE, Zippo fragrance, Bleu de Chanel, czy D&G La Force. W sumie z moich ulubionych zapachów jeszcze brakuje w tym zestawieniu LaCoste Essential Sport używane przeze mnie przez rok, które niezwykle podobały się mojej kobiecie, albo Bulgari Aqua Marine, których nie zakupiłem jeszcze, a uważam je za dużo bardziej kompletne niż LaCoste. Co do zapachów, na które mam ochotę to właśnie Bulgari i One Milion Paco Rabanne, ale póki co na razie nie planuję zakupów. Co do Brutala, w czasach liceum go używałem, ale dezodorantu. Uwielbiam go Jak się nim popsikałem to może tylko mnie ten zapach pasował, ale ten smród goździków powodował, że czułem się pełen energii!