Jak się dba, tak się ma. Raczej w każdym aucie z klimą jest taki patent jak filtr kabinowy, wymienia się to to co dwa lata. Ja wymieniam co roku i co roku wybieram droższy, węglowy. Grzyb w klimie nawet może Ci się przez jesień/zimę zrobić. Klimę czyści się przy okazji wymiany filtra kabinowego. Ja to też robię co roku i to zawsze na wiosnę. Wiek auta tu nie ma nic do tego, w jakim klima jest stanie. Ja mam auto 3,5 letnie teraz, ojciec ma 5,5 letnie, wcześniej mieliśmy dwa auta z klimą tak samo z czego jedno przez 10 lat. Czyścimy je co roku i co roku są w kapitalnym stanie. Szczerze mówiąc, to ludzie z EFL sami przyznają, że nie kupiliby żadnego z tych aut, bo owszem serwisowane są na bieżąco, ale niejednokrotnie przechodziły ciekawe historie. Jak to mówią, są dwa auta, które pojadą po schodach. Hummer i służbowe, a ta ostatnia kategoria tyczy się też leasingowego, itp. Ja bym też tak z francuzami nie dramatyzował. Jeśli chodzi o popularne usterki, to owszem, jest tego dużo, nawet w serwisach wiedzą co się zepsuje, ale nasze dwa Niemce, Astra i Passat nauczyły mnie, że usterki to nie jest domena tylko francuzów. Może tego jest więcej w Citroenach i Renault, ale tracą też one więcej na wartości, dzięki czemu, kupisz francuza dużo młodszego niż Niemiec, czy Japończyk.