Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

D@wid

Użytkownik
  • Content Count

    82
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący
  1. 218 ? Kupiony tutaj na forum od kolegi RMazuś. Widziałem na wcześniejszych stronach identyczną wersję kilka razy, mam nadzieję, że nie dubluję . Dla mnie Amfibie w ośmiobocznej kopercie mają największy fun factor .
  2. Świetne te Wasze Poljoty. Jest pytanie - gdzie można upolować te chrono w takim stanie jak Wasze sztuki?
  3. Czad! Mam taki sam model, ale farba na tarczy spękała mi w inny sposób . Świetny jest, gratuluję.
  4. Enicary Sherpa Super Dive były na stanie MW. Mój kolega z pracy ma takiego Enicara, którego dostał od ojca. Jaki miał stopień i w której jednostce służył postaram się dowiedzieć. Miałem ten zegar w łapach, ale nie pamiętam, czy miał wydziergane oznaczenia MW. Postaram się wyprosić o zdjęcia zegara i wrzucę je tutaj ASAP . Edytka: Sprawa komplikuje się, ponieważ egzemplarz kolegi nie posiada oznaczeń MW. Jego pierwotny właściciel służył w 6 Brygadzie Powietrznodesantowej stacjonującej w Krakowie, ze stopniem st. sierżant jako saper (nurek). Stąd właśnie posiadał rzeczonego Enicara. Kolega usilnie poszukuje "paszportu" zegarka, ale z tego co pamięta, ostatni wpisany przegląd zegarka (jeszcze na stanie MW) był wykonany na początku lat 90 w jednym z instytutów Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Myślę, że jak uda się odnaleźć dokumenty to jednoznacznie zostanie potwierdzone pochodzenie zegarka. Zdjęcia wykonane przez obecnego właściciela w załączniku.
  5. Przynajmniej rolnix ma datownik co, jak pokazuje historia, w przypadku rolniksowych perpetuali day-date nie jest już tak oczywiste .
  6. Cudowny! Mój kolega posiada taki, ale nie chce się zdecydować na odrobinę samozaparcia i naprawić ten zegarek, woli, żeby "leżał i kwiczał". Spróbuję jeszcze raz go namówić jak po urlopie wróci . Gratuluję Kolego.
  7. Następnym razem jak będziesz coś chciał sprzedać (w sumie cokolwiek) to daj najpierw info na PW
  8. Sprzedawca pisał "po zegarmistrzowskim przeglądzie na idealnym chodzie", może mu nie chodziło o bieżący stan rzeczy? Tak czy siusiak: wkurzające jest to, że w koszt zakupu używanego zegarka na alledrogo trzeba sobie doliczyć koszty przeglądu/smarowania. Gratuluję zakupu, zrób zegarkowi przegląd i ciesz się nim, bo to kawał ślicznego sprzętu. Heh, dobre i jednego konkurenta mniej .
  9. O żesz...znalazł się ten, co mi Enicara sprzątnął z Alledrogo . Czy pasek, na którym był po zakupie był zielony? Wtedy będę miał 100% pewności, że tego samego licytowałem. Wg. mnie ten Enicar na zielonym pasku miażdżył wyglądem oba suty.
  10. Witam kolegę, nie można PW, prosiłbym o kontakt na dawidwojs@gmail.com, chciałem coś spytać odnośnie werku 3133.

  11. Jak już pisałem: jeżeli chce sobie znaczyć to niech sobie to zapisuje w zeszycie, może nawet fotkę zegarka zrobić, nie przeszkadzałoby mi to. Poza tym po co wydaje kartkę z przyjęciem do naprawy i przy odbiorze wypisuje na niej zakres robionych czynności, skoro i tak musi sobie "maznąć" datę na deklu?
  12. Chciałem podzielić się z Wami wrażeniami z pierwszej naprawy mechanicznego zegarka w Krakowie. Wostok na werku 2409 wartość rynkową ma niewielką, ale sentymentalną ogromną. Zleciłem wymianę uszkodzonej sprężyny i przegląd zegarka ze smarowaniem oraz regulacją. Fakty wymienienia sprężyny łatwo sprawdzić, ale nie wiem czy zegarek został nasmarowany. Regulowany natomiast nie był, ale p. Kowal powiedział "ponosić, testować, za jakiś czas przyjść na regulację". Domyślam się, że nasmarowanemu mechanizmowi potrzeba trochę czasu na rozprowadzenie środka smarnego. Po odebraniu zegarka naszło mnie na oglądanie balansu, więc otworzyłem go i... na wewnętrznej stronie dekla cienkopisem napisana data! Żeby sprawa dotyczyła jakiegoś Wostoka kupionego przeze mnie za grosze, ale tu chodzi o Wostoka noszonego przez mojego ojca! Moim zdaniem takie zachowanie jest niedopuszczalne. Oddajemy samochód na naprawę lakierniczą nie po to, żeby lakiernik się na nim podpisał (jeżeli wiecie czym jest "podpis" lakiernika na lakierowanym samochodzie ). Może się czepiam tego zdarzenia, może pierdoła, ale jak chce sobie p. Kowal prowadzić ewidencję napraw, to niech prowadzi dokumentację papierową swojej działalności. Z wszystkimi plusami tej naprawy (terminowość, koszt, tani pasek skórzany, kontakt) takiego zachowania nie zaakceptuję i następny raz zegarek zaniosę na Rynek Główny 28. Z tymi 10% negatywnymi tej naprawy p. Kowal postawił "kropkę nad i" ale w sposób, który nie zaakceptuję i to dlatego na następną naprawę odwiedzę kogoś innego.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.