W końcu dokonałem mojej pierwszej kompletnej rozbiórki G-Shocka (bez ingerencji w moduł) Na warsztat poszedł mało popularny, jeden z najmniejszych jeśli nie najmniejszy model G-056B potocznie nazywany Polygon lub Oktagon. Mnie się podoba ta druga nazwa bo brzmi bardziej taktycznie i kojarzy mi się z organizacją Pentagonu [emoji4] Zegar był strasznie zasyfiony szczególnie pod i wokół przycisków oraz pod bocznymi osłonami koperty. Po zaopatrzeniu w niezbędne materiały do przeglądu takie jak olej silikonowy, bateria i ściereczki Cape Code przystąpiłem do dzieła. Oktagon dostał nową bateryjkę Maxella. Uszczelka pod deklem i uszczelki przycisków zostały oczyszczone i wykąpane w oleju silikonowym. Wyczyściłem przyciski, boczne protektory, dziurki na przyciski i przy okazji przetarłem sprayem i husteczką do okularów szybkę od wewnątrz. @Dapayk prawie uszkodziłem grafikę plastrów miodu [emoji4] Wypolerowałem dekiel ściereczkami Cape Code, a ramkę na razie sobie darowałem, chyba zostawię jak jest bo tam gdzie jest najgorzej czyli na górze i tak zakryje nowy świeżutki pasek [emoji4] Za sukces uważam nie zgubienie żadnej zawleczki przycisków i bezproblemowe poradzenie sobie zarówno ze zdjęciem jak i ich powtórnym założeniem. Po całej operacji sprawdziłem szczelność zegarka pod wodą i nadal działa [emoji6] Ponadto wydaje mi się, że poprawił się kontrast. Nie wiem czy bardziej przez wymianę baterii czy wyczyszczenie szybki od wewnątrz. Dziękuje wszystkim za rady [emoji4]