Ja również, ale nie aż tak. Co prawda nosiłem kiedyś mojego Taga w taki sposób, że po zdjęciu zostawała odciśnięta podobizna nurka, ale wynikało to z braku dodatkowego ogniwa. Nie mogę zaliczyć tego do najprzyjemniejszych wspomnień
Kolor tarczy świetny co do modelu do mnie jego kształty nie przemawiają. Podczas przymiarki wydał się zdecydowanie za duży. Mam ten zarzut do wszystkich Carrer. Piękny klasyk, ale nie na mój nadgarstek. Bransoleta chyba trochę za ciasna?
Perfect chyba nie robi podrób? Nie mam 100% pewności, zamień Perfecta na Casio w moim wcześniejszym poście i będzie git. Mam zegarki w kolekcji, które mi się podobają, ale ich nie noszę, bo przegrywają z droższymi kolegami, ale nie ze względu cenowego ale wykonania. Stąd moje pytanie o monstera.
To źle sformułowałem myśl, nie o to mi chodziło. Wstydu nie ma chodzić w Perfekcie, ważne żeby się podobał. Ja jedyny problem mam z bransoletami jak nie jest z pełnych ogniw. Wtedy zmieniam najczęściej na nato.
Jak dla mnie jest to znakomity sposób na rozwiązanie problemu nowych użytkowników. Tym bardziej, że lwia część pisze dwa trzy posty i na tym ich przygoda z forum się kończy. Co do ich możliwości wypowiedzi dał bym jeszcze możliwość w komentowaniu galerii i recenzji zegarków, bo jednak w samym otoczeniu laików 50 postów było by trudne. Chyba żeby zmniejszyć limit np. do 20 postów.
Mi też się tak wydaje, że to kwestia jednego kliku. Robiąc zdjęcia szczególnie najnowszego modelu można nie dostrzec gołym okiem takiej subtelnej różnicy (dochodzą emocje). Obejmij wzrokiem cały bezel nie patrz na indeksy. Wtedy dostrzeżesz, że to kwestia kliku.
Nie jest pierwszy była piękna galeria innego kolegi. Osobiście nosił bym go do góry nogami. Piękni udekorowali mechanizm. Co do spotkania mam wrażenie, że było wczoraj. Dla tych co zapomnieli są już filmy ze spotkania.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.