Co do tego nie ma wątpliwości. Twoja metafora mnie rozłożyła (szarpał bym jak Reksio szynkę). Banan od ucha do ucha nawet teraz jak znowu przeczytałem.
Padłem. Co do wampirów, zombie to się zgadzam, ale jest na to zbyt, to kręcą. Widać zresztą na forum jakim zainteresowaniem ta tematyka się cieszy. Drakula był bardzo dobry i jego mogę polecić.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.