Kupujemy zegarek np wspomniany na początku Damasko Tag, czy Oris. To już dość dobra klasa zegarka i trzeba parę cebulionów zapłacić. Otwierasz piękne pudełko i cieszysz się wymażonym zegarkiem. Po pewnym czasie pudełko się łuszczy, pasek zbyt szybko się rozpada, zegarmistrz na przeglądzie ci mówi że to tylko zwykła eta.. jak w zegarku 5x tańszym. Pryska czar i magia "lepszego" zegarka. Koncerny nabijają sobie kasę sprzedając słabiznę pod markami. W orisie pilocie żelaznym pasek wyglądał jak chińszczyzna za 10zł i po kilku razach na łapie już się strzępił. Szybko poleciał w świat. Też dokładnie analizuję jeśli coś jest EKO. Bo to zazwyczaj bzdura. W zegarku wystarczy zwykłe pudełko transportowe z szarej tektury. Nie używam pudełek. Noszę zegarki. S20FE 5G