Kilka następnych fotek Wiatrak/rotomat powstał na bazie ścinek drewna dębowego, kawałka sklejki, otuliny do rur, silniczka na 220V od podstawki na doniczki, łożyska samochodowego, odrobiny pracy rąk własnych i oczywiście dzięki pomocy sympatycznego kolegi z Krakowa, którego imienia nie wymienię, a któremu wielkie dzięki i słowa uznania za wytoczenie wałka do przedłużenia osi silniczka. Wiatrak obraca się z prędkością 2-ch obrotów na minutę. Troszkę za mało, ale to w przyszłości poprawię jak zakupię inny odpowiedni silniczek. Sterowanie pracą odbywać się będzie za pomocą zwykłego sieciowego włącznika czasowego "wyłamywacza" Niestety nie potrafię wrzucić filmu z pracy tego wiatraka. Muszę oczywiście pozbyć się tej paskudnej nakrętki, ale sorki w lesie nie dostałem odpowiedniej krytej nakrętki