Dzięki W pierwszym nie było takiego zamiaru, a w następnych kilku pogłębienie pod wkręt było, ale nie mogło być zbyt duże ze względu na grubość listewki. Teraz to już po "ptokach" bo powielanie tego samego w nieskończoność jest nudne Pewnie niedługo powstaną jakieś nowe stojaczki tudzież inne zabaweczki zegarkowe, ale co to będzie, któż to może wiedzieć czekam, aż przejdzie mi chwilowy "tumiwisizm"