Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tajtek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Tajtek

  1. Owoc handlu wymiennego z szacownym forumowieczem Dzięki Hipek
  2. Dzięki Z tym zegarkiem jako "dodatkiem" masz dużo racji ale tak na poważnie to cały czas widzę jak u różnych ludzi i to często zarażonych naszą chorobą kolekcjonerską, zegarki walają się po kątach, a ich właściciel oprócz samej satysfakcji z posiadania, nie ma żadnej innej radochy Ja lubię swoje zdobycze eksponować, widzieć je nawet ot tak sobie mimochodem i stąd moje "fiksum dyrdum" na punkcji gablot, stojaków itp. Lubie jak moje zabawki są widoczne i to widoczne w przyjemnym dla oka otoczeniu, a nie w przysłowiowym "wiaderku" Do pierwszych śniegów jeszcze trochę czasu zostało, to może jeszcze coś się uda wystrugać
  3. Jeszcze parę fotek solo i w towarzystwie poprzedników Ciekaw jestem opinii
  4. Wykorzystałem odrobinę ładnej pogody do zrobienia kolejnego stojaczka na zegarki kieszonkowe Stojaczek został wykonany z dostępnych w szopie resztek drewna dębowego Składa się z podstawy i zakładanego na nią uchwytu na zegarek. Uchwyt można swobodnie przekładać na obie strony podstawy w zależności od tego jaki zechcemy mieć kąt pochylenia uchwytu Jak to wyszło oceńcie sami
  5. Jak dla mnie może być jeno duży zagon lasu
  6. Romanku poszukajk sobie tutaj : http://zegarkiclub.pl/forum/topic/103746-stojaczki-ekspozytory-akcesoria-hand-made/ a wszystko zobaczysz jak na dłoni ps. rotomat na 8 szt
  7. Gratuluję wszystkim nowych nabytków na widok wielu z nich ślinka mi cieknie Rozszalałeś się Roman z kieszonkami Uroczy Zimek, a dedykacja dodaje mu szczególnego charakteru U mnie zaś dzięki uprzejmości kolegi Hipka dzięki do kolekcji doszła pierwsza Mołnia bateryjkowa
  8. Mechanizm jest niekomplety i pochodzi od Wostoka precyzyjnego. Koperta nie jest ani od Wołny, ani od Ałmaza czy Wostoka P. Możliwe, że tak jak napisał kolega Borewicz07, koperta pochodzi od jakiejś Rakiety ale w tym wypadku ktoś musiał się postarać żeby dopasować werk.
  9. Tajtek

    Nasze nowe nabytki vintage

    Obstawiam jednak 25 lat w przemyśle wydobywczym tutaj Cortebert 25 PW : http://xarchiwum.pl/zegarek-cortebert-piekny-stan-zachowania-25-lat-pw-i1940818198.html i ETERNA : http://zegarkiclub.pl/forum/topic/79919-pytanie-o-eterne/
  10. Pierwsza lodówka do której nie można włożyć pifffffka tudzież innego ducha p...... a która mnie naprawdę urzekła Gratki dla szczęśliwego posiadacza
  11. Tajtek

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tego nie wiem, ale sam motyw na tarczy 25PW wskazywałby raczej lata powojenne Kaliber pewnie by na tu wiele wyjaśnił Myślę też, że nasi koledzy udzielą rzetelnych informacji w tym temacie
  12. Tajtek

    Nasze nowe nabytki vintage

    Może nic odkrywczego nie powiem, ale motyw na tarczy "25 PW" wygląda mi na motyw okolicznościowy, który należy czytać jako "25 lat Przemysłu Wydobywczego" Wychodziłoby na to, że jest to zegarek pamiątkowy wręczony w ramach nagrody jakiemuś zasłużonemu sztygarowi za 25 lat pracy w przemyśle wydobywczym. Podobne zapisy wybijane były na deklach w całej masie ruskich zegarków nagrodowych dla górników Mogę być oczywiście w błędzie ale to wytłumaczenie wydaje mi się właściwe.
  13. Skrzyneczka wygląda świetnie z zewnątrz nad wnętrzem trzeba jednak troszkę popracować tak jak zauważył Roman zszywki psują efekt i o wiele lepszy będzie klej albo - i to by świetnie pasowało do zewnętrznej powłoki - ozdobne pineski tapicerskie do dostania w marketach budowlanych Gratuluję zapału coś co się zrobiło własnymi łapkami, cieszy dwa razy mocniej
  14. o właśnie tak jak AVIATOR o słusznych rozmiarach czy też wcale niewiele mniejszy ORIENT
  15. Zadatków na szewca czy też innego kaletnika to ja za dużych nie mam ale tak jak potrafiłem, tak wydziergałem poduszeczkę na bazie cienkiej skórki pochodzącej ze starej kurtki oraz kawałka otuliny piankowej na rury Całość jest miękka, przyjemna w dotyku i zdejmowana Teraz każdy nawet najbardziej podatny na zarysowania zegarek, będzie mógł sobie siedzieć na stojaczku bezpiecznie
  16. W ramach odreagowania po wakacyjnych chordach gości i walki z chwilą błogiego lenistwa postanowiłem zajrzeć do szopy i z ogryzków merbała, zacząłem strugać następny stojaczek Na razie schnie po jednej warstwie lakieru bezbarwnego i czeka na dalsze zabawy. Główka jest cieniutka, ale to zamierzony efekt bo ma tam się znaleźć miękka wyściółka w skórze. Jeszcze sam nie wiem dokładnie jak to zrobię, ale właśnie w tym jest urok samodzielnego dziergania takich zabawek
  17. Trojaczki prezentują się dumnie całość godna pozazdroszczenia
  18. Fajny ten rakietowy misiu i jak znam życie to teraz niejednemu ślina po pachy leci na jego widok
  19. Dzięki Jak dla mnie to z latami produkcji trafiłeś, ale żadnej pewności nie mam, trzeba poszperać w katalogach, a i to pewności 100% nie daje
  20. Mam jedną Slavę heksagonalną i chyba nie ostatnią jakoś wcześniej ich nie doceniałem nawet nie zdawałem sobie sprawy, że jest tak dużo modeli kolorystycznych Chwaliłem się już nią na nowych nabytkach, ale w końcu tutaj jest chyba najwłaściwsze miejsce - kremowa tarcza i brązowy ring
  21. Łapki to ja cały czas mam na kołderce i na widoku ............suche i w niczym nie maczane ............... a przynajmniej w niczym u Grzecha jeszcze nie maczałem Allleeeee jeśli odpowiednio mnie skorumpuje i wyrazi takowe życzenie to pomogę mu (pośrednicząc) spełnić swoje marzenia za niewielkie ....takie tam Właśnie sobie uświadomiłem, że robiąc różne zakupy z przeznaczeniem niby dla koleżanki mażonki, powoli staje przed dylematem gdzie te zabaweczki godnie trzymać i automatycznie załączył mi się "twórczy komplikator" Gratki dla wszystkich za tyle fajnych damek
  22. Miło popatrzeć na wszystkich naszych milusińskich To zaś jest mój koszykarz lepiej gra niż nie jeden zawodowiec
  23. Gratuluję nabytku - niezbyt często się trafia ale żeby troszkę popsuć humor przypomnę takiego o to staruszka wróżbitę EXACTA i z kolejarskim pozdrowieniem poprawię innym wynalazkiem SERKISOF
  24. Jak Ducha Puszczy zażyję, to wydaje mi się, że tak jest a bez puszczańskich czarów to niestety same szyszki pod sosnami leżą Jak złapię kontakt paranormalny z jakimś czarodziejskim wiewiórem to i wiaderko Ci natrzepię Kolega Hipek używając szeregu technik socjotechnicznych oraz hipnozy ograbił mnie z tych zabawek i to nawet nie wiem kiedy i jak może jednak za dużo Ducha Puszczy krąży w moim cherlawym ciele
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.