Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tajtek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Tajtek

  1. Dzięki Sam bym się nie odważył pomalować go na tak ciemny kolorek. Niechaj dobrze Ci służy Jeśli możesz to proszę powiedz mi czy też masz wrażenie, że zdjęcia sikorków robione kompaktami na tym klocuszku jakoś mniej wymagają starań i wychodzą całkiem całkiem Wszystkim zaś życzę zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych
  2. Nie wątpię i kibicuję Myślę, że fajnie od czasu do czasu zrobić coś własnymi łapkami. trochę lepiej lub gorzej ale satysfakcja z efektów własnej pracy - Bezcenne Przynajmniej ja mam kupę frajdy z robienia czegoś z niczego
  3. Myślę, że łyżeczki są bezpieczniejsze. 15 minut pracy i będziesz miał nową fajną zabawkę
  4. Ciekawy wynalazek, ale czy nie boisz się uszkodzenia osi. W końcu musisz założyć to ustrojstwo i ciągnąć do góry??
  5. Mój ostatni nabytek, zdobyty za CIĘŻKĄ KASĘ od szanownego kolegi
  6. Dzięki Rączki szydełek mam teraz spłaszczone. To są szydełka do skóry, takie z płaską końcówką do przeciągania dratwy. Praktycznie można użyć każdego drutu stalowego, którego końcówkę można wyklepać i obrobić. Koniecznie trzeba wypolerować na gładko, żeby pozbyć się wszelkich zadziorów i ostrych krawędzi. Robota jest bardzo prosta, choć wymaga trochę starań Ps. W mojej ocenie zaokrąglenia końcówek w niczym nie przeszkadzają. Jak dla mnie laika to wręcz pomagają - może tylko mi się wydaje, ale i tak dzięki takiemu w sumie bzdetnemu wynalazkowi, zdejmowanie wskazówek stało się dla mnie dziecinnie proste.
  7. Skoro w tytule napisałem o akcesoriach to chciałem podzielić się też narzędziem zegarmistrzowskim jakie sobie zrobiłem. Każdy kto bawi się troszkę zegarkami potrzebuje wykombinować jakiś sposób na zdejmowanie wskazówek. Dostępne na A...o narzędzie ze szczękami, nie zawsze pasuje i nie zawsze się sprawdza. O wiele lepsze są tzw. łyżeczki, które w hurtowniach zegarmistrzowskich można spotkać w cenie od kilkudzesięciu po kilkaset złotych. Podumałem popatrzyłem o co chodzi, udałem sie na bazar do sklepiku kategorii wszystko po 1zł. Tam zaopatrzyłem się w dwa szydełka z grotami z drutu stalowego. Koszt łączny 2zł. Chwilę popracowałem nad końcówkami szydełek i tak powstał komplet łyżeczek Sprawdzają się aż miło i wieczna moja udręka ze zdejmowanie wskazówek poszła w niepamięć
  8. to ten stojaczek nie stoi na Twoim stole ??? kruca bomba ale wpadka czas chyba do śmigłologa zasuwać, bo te tabletki, które biorę to na platfusa, a nie na pamięć
  9. Dzięki Znacie to powiedzenie "Dać kobiecie coś do ręki, a nigdy na miejsce nie położy" Wczoraj tego doświadczyłem na swoich zabawkach Pamiętacie stojaczek "orientalny" Moja żonka chwilkę się nim pobawiła i znalazła dla niego nowe zastosowanie, nieprzewidziane w instrukcji Jak wam się podoba takie damskie zastosowanie ?? Nie ukrywam, że dzieło mojej Pani nasunęło mi kilka nowych pomysłów, ale o nich dopiero wtedy jak się ziszczą
  10. Dzisiaj popełniłem następny stojaczek. Wykonany z tego samego drewna co poprzednie dwa i również nie lakierowany. Uchwyt na zegarek jest dwuczęściowy rozpierany sprężynką. Podstawa 7x7cm i wysokość 11cm.
  11. Oj tam, Oj tam ale fotki trzeba przyznać bez bicia, wychodzą świetnie i nabytki niczego sobie. Bordo rzecz jasna , górą Jak chcecie się troszkę pośmiać z gościa w "leśnym ciągu" to zerknijcie tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/103746-stojaczki-ekspozytory-akcesoria-hand-made/
  12. Nie ma za co Niech się tylko dobrze sprawują
  13. Swoją drogą to muszę gdzieś rozejrzeć się za jakimiś odpadami drewna o ciekawej strukturze niestety u mnie w lesie próżno szukać Taką wiertareczkę jak w linku miałem kiedyś
  14. Dzięki za info mam na zdezelowaną na prąda
  15. Dzięki za słowa konstruktywnej krytyki Niestety drewna oliwnego nie mam Jak na razie dysponuję jedynie odrobiną buczyny, dębu, jesiona i tego n/n egzotycznego Będę sobie próbował z tego coś strugać, ale dysponując ograniczonymi możliwościami sprzętowymi to do roboty wykorzystuję łapki dwie, pilniki, piłkę, młotek i parę innych rodem z jaskini a to zdecydowanie ogranicza moje możliwości zabawy z drewnem
  16. Strugania ciąg dalszy Dzisiaj wystrugałem wieszaczek na jeden zegarek. Wieszaczek z drewna egzotycznego, ażurowy, podstawa 10x8cm i wysokość +/- 16cm, drewno nie jest lakierowane Ciekaw jestem Waszych opinii
  17. Dzięki Bartku za miłe słowa Odetchnąłem z ulgą, że przesyłka dotarła nie uszkodzona Mam nadzieję, że będziesz zadowolony Dzisiaj chciałem sobie coś po strugać, to co zamierzałem zrobić, mówiąc krótko się spie.......... wyszło zupełnie coś innego. Wieszaczek na zegarek z jakiegoś drewna egzotycznego, ale jakiego nie pytajcie Kawałek deski podłogowej znalazł po prostu inne zastosowanie. Drewno jest tylko wyszlifowane i nie jest malowane, gdyż jak mi się wydaje lakier tylko by popsuł naturalną strukturę tego drewna. Czy to się do czegoś nadaje sami oceńcie
  18. Nie mam stu zegarków, a i te które mam to w tej chwili podzielone są między dom i las. Dopiero po świętach będę miał w lesie coś koło 80 sztuk Tak w ogóle to chyba sadyzm przez ciebie przemawia W domu robiłem systematyczne eksperymenty z kilkudniowym nakręcaniem wszystkiego co się rusza i po trzech dniach palców nie czułem. Potem sobie dzieliłem na półki i takie tam
  19. Bardzo fajny stojaczek i zapewne z regulowanym rozstawem szczęk
  20. Oj tam oj tam od razu uparł Jak widzę taką masę sikorów to od razu mnie palce bolą Ja jak swoje od czasu do czasu wszystkie na raz ponakręcam to pokarmy muszę przez rurkę pobierać bo paluchy napi....... okrutnie Co by to było jakbym miał taką masę jak nasz kolega.......Łojejku nawet taka myśl przez me zwoje nie chce przejść
  21. Gablotka wygląda fajnie - powtarzam się - i pewnie warto było zainwestować żeby wyeksponować kolekcję Każdy do takich spraw podchodzi indywidualnie, ja pewnie usiłowałbym jak najwięcej zrobić samemu żeby zaoszczędzić trochę kasy i po prostu bardzo lubię takie zabawy To jak z tym nakręcaniem ??
  22. Dzięki za miłe słowa Bartek mam nadzieję że będziesz zadowolony
  23. Sorki za post pod postem Mam nadzieję Bartku, że wkład będzie się dobrze u ciebie sprawował i niecierpliwie czekam na fotki z zagospodarowania go w koszyczku Jeszcze kilka fotek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.